Jak rozłożyć fotel biurowy? Jak odłączyć mechanizm od siłownika?

Nadszedł kres życia Twojego siłownika lub mechanizm skrzypi i spsikanie go magicznym WD-40 nie przynosi rezultatu. Siłownik nie trzyma już ciśnienia i siedzisko samoistnie opada? Tak, to właśnie ten moment w którym od Ciebie zależy czy wywalisz fotel na śmietnik czy podejmiesz się tego wyzwania, wyprawy w nieznane rejony domowego majsterkowania. Łzy, pot, życiowe tragedie, czasami nawet krew mogą pojawić się podczas tej wyprawy. No chyba, że przeczytasz ten poradnik. Poniższe porady znajdą zastosowanie nie tylko w fotelach biurowych ale również przy hokerach lub krzesłach, które posiadają regulację wysokości.

Zanim przystąpisz dziarsko do działania upewnij się czy te kroki Ci nie pomogą. Rozbieranie może okazać się niepotrzebne. Jeśli skrzypi mechanizm podczas siadania to odkręć wszystkie śruby, rozłącz mechanizm od siedziska, oraz odłącz oparcie od siedziska jeśli Twój model posiada taką możliwość. Następnie użyj smaru silikonowego w sprayu lub nałóż cienką warstwę na śruby w małej ilości i skręć całość ponownie. W większości przypadków skrzypienie ustępuje. Można posiłkować się WD-40 ale nie w okolicach siłownika.

Niezbędne oraz potrzebne narzędzia:

Jeśli jednak powyższa rada nie pomogła to pod ręką podczas rozłączania siłownika od mechanizmu fotela potrzebne będą nam te narzędzia:

  • Młotek metalowy, choć najlepszy byłby gumowy.
  • Jeśli masz metalowy młotek to zaopatrz się w drewniany klocek lub grubą książkę - coś co wytłumi uderzenie i nie uszkodzi wizualnie elementu który się uderza.
  • Klucz szwedzki, żabka lub jakiekolwiek narzędzie nastawne które zapewni dobry chwyt drążka siłownika. 
  • WD40 lub inny środek penetrujący nieszkodliwy dla plastiku (opcjonalnie)
  • Gazety, stara ścierka oraz rękawiczki by zabezpieczyć miejsce pracy przy ewentualnych wyciekach oleju lub smaru.

Video poradniki o demontażu fotela biurowego

Słowa i tekst pisany zawsze jest trudniejszy w odbiorze, więc skompletowałem kilka najbardziej rzetelnych filmików, które opowiadają o całym procesie. Niektóre są po polsku, niektóre po angielsku ale sama bariera językowa w pokazywaniu kroków nie stanowi problemu. Pamiętaj o tym, że na niektórych filmach wszystko idzie gładko, jak po maśle, ponieważ te fotele były już wcześniej rozmontowane. W prawdziwym życiu jednak gwiazda, siłownik oraz mechanizm po latach użytkowania bardzo mocno się ze sobą polubiły przez co do ich rozłączenia potrzeba będzie użyć nieco siły.


Jest to mój ulubiony film instruktażowy w języku angielskim, ponieważ po wielu filmikach które obejrzałem za dawnych czasów w Internecie, dopiero po poradach z tego filmu udało mi się rozłączyć siłownik z mechanizmem.


Ten filmik prezentuje po polsku demontaż siłownika hydraulicznego w fotelu biurowym. Problem jest tylko taki, że tutaj wszystko wygląda na lekkie i gładkie w wykonaniu. W Twoim przypadku zapewne będzie wymagana większa siła i szarpanina. Polecam również inne filmy tego Pana, ponieważ znajdziesz tam np. instrukcję jak dobrać sobie nowy siłownik. Nie każdy mechanizm również po odkręceniu od siedziska będzie dostępny - wiele z nich zabudowanych jest w mechanizmie. W szczególności Synchro oraz Multiblock.


Bardzo szybki poradnik w języku angielskim


To co zobaczysz na powyższych poradnikach zamieszczam w poniższych krokach. Dodatkowe porady jak zdemontować siłownik gazowy fotela biurowego znajdziesz poniżej.

Demontaż fotela biurowego - krok po kroku 

  1. Ustaw siłownik gazowy w najwyższej pozycji - po prostu użyj wajchy by siedzisko fotela znalazło się w najwyższym położeniu
  2. Usuń osłonę siłownika gazowego jeśli dostępna lub zsuń ją na sam dół
  3. Połóż fotel na ziemi, dywanie wcześniej zabezpieczając miejsce pod fotelem gazetami czy folią. Ułożenie fotela na ziemi da Ci łatwy dostęp do siłownika i zapewni możliwość stabilnego obrócenia kluczem. Możesz poprosić kogoś do pomocy by przytrzymał fotel. Opcjonalnie możesz wykręcić mechanizm z siedziska jednakże nie będziesz mieć później o co się zaprzeć by np wyciągnąć siłownik.
  4. Złap kluczem szwedzkim cienką szyjkę siłownika blisko mechanizmu i ściśnij jak najmocniej oraz próbuj kręcić tak by puściło łączenie. Jeśli choć odrobinę puści i to wyczujesz tak zabierz młot w dłoń.
  5. Młotkiem rozpocznij uderzanie w podstawę mechanizmu, najlepiej płaską stroną, wygłuszoną (np przez klocek drewna, książkę, kilka warstw starego ręcznika). Ktoś może w tym czasie ciągnąć za siedzisko by mechanizm przy uderzaniu łatwiej zszedł.
  6. Jeśli pomimo usilnych prób dalej łączenie nie puszcza - użyj WD40 w tych okolicach uważając by nie spryskać samego fotela. Odczekaj kilka minut i ponów natarcie.
  7. Demontaż gwiazdy jezdnej robimy podobnie choć możesz wziąć kosz, w niego włożyć gwiazdę z siłownikiem tak by siłownik znalazł się w koszu a podstawa jezdna miała oparcie na koszu. Nałóż na siłownik klocek/tłumienie i uderzaj aż siłownik wyskoczy z podstawy.

Powinno się udać. Trzymam kciuki, że Ci się uda. Czasami sami wraz z kolegą mocno musieliśmy się natłuc w te części by puściły, ale koniec końców się to uda. 

Garść porad co robić a czego nie robić podczas takiego demontażu.

  • Nie montuj siłownika do mechanizmu w którym otwór na siłownik jest pogięty i nie trzyma dostatecznie sztywno siłownika. Należy zakupić wtedy nowy mechanizm.
  • Gdy siłownik nawet nie chce drgnąć warto złapać go kluczem i kręcić lewo, prawo by łączenie puściło.
  • Przed montażem nowego siłownika upewnij się, że ściągnąłeś z jego górnej części zabezpieczenie - jeśli istnieje. Przeważnie jest to mała, plastikowa nakładka w kolorze czerwonym lub pomarańczowym. Nie każdy siłownik takowe zabezpieczenia posiada. Osłona schodzi bez problemu więc nie próbuj przypadkiem usuwać tego bardziej gumowanego przycisku pod osłoną.
  • Nie ruszaj tej "zawleczki" na spodzie siłownika, ponieważ zdejmując ją pozbędziesz się "ciśnienia". Jeśli jednak nie zależy Ci na siłowniku ponieważ przecieka możesz zawleczkę usunąć. Możesz zrobić to wybijając ją.
  • Szukając nowego siłownika zwróć uwagę by był klasy IV lub by został zaprojektowany do znoszenia obciążeń od 120 kg.
  • Nie używaj flexów, gumówek, boshy, kątówek - jak zwał tak zwał - do rozcinania elementów. 

Okazjonalnie mogę polecić Ci fotele których siłowniki jak i mechanizmy to wyższa półka i nie będziesz się o to musiał martwić ;) Niektóre z nich tj. Spinelly posiadają również 5 letni okres gwarancyjny.

Nie odpowiadamy za wszelakie uszkodzenia które poczynisz podczas stosowania się do tych rad. Zawsze zalecamy zdrowy rozsądek i umiar. Jeśli sam wymyślisz lepszą metodę to podziel się nią w komentarzach poniżej.

Z ciekawostek powiem, że spotkałem w internecie sytuację w której ktoś gwiazdę jezdną nazwał "ten żyrandol" :)